Droga hamowania
Treść zadania
Samochód zbliża się do skrzyżowania z sygnalizacją świetlną. Kiedy znajduje się w odległości od skrzyżowania, kierowca zauważa, że zapaliło się żółte światło i natychmiast zaczyna hamować. Prędkość kierowcy w chwili rozpoczęcia hamowania wynosi . Oblicz, jaka musi być wartość przyspieszenia w czasie hamowania (opóźnienie), aby samochód zatrzymał się przed skrzyżowaniem oraz ile czasu będzie trwało hamowanie.

Potrzebujesz pomocy?
Schemat rozwiązania
Wyświetl schemat rozwiązania
Dane:
Szukane:
Wzory:
Przekształcenia i zamiana jednostek:
Obliczenia:
Rozwiązanie z komentarzem
1. krok – dane i szukane
Wyświetl 1. krok
Jest to klasyczne zadanie na drogę hamowania. Podana w treści odległość od skrzyżowania to właśnie droga hamowania (zakładamy, że samochód ma zatrzymać dokładnie przed skrzyżowaniem i nie będą stały przed nim inne auta). Jaki jest charakter ruchu samochodu w trakcie hamowania? Zakładamy, że jest to ruch jednostajnie opóźniony, czyli wartość przyspieszenia (opóźnienie) jest cały czas taka sama. Prędkość, jaką ma samochód w chwili, kiedy kierowca zauważa pomarańczowe światło, to prędkość początkowa . Celem hamowania jest tutaj całkowite zatrzymanie samochodu, zatem prędkość końcowa ma być równa . Mamy więc podane trzy wielkości.
Dane:
Pytani jesteśmy o dwie wielkości – przyspieszenie (czasem nazywane opóźnieniem, choć formalnie w fizyce wielkość opisująca tempo zmiany prędkości to zawsze przyspieszenie) oraz czas hamowania .
Szukane:
2. krok – wyprowadzenie wzoru i zamiana jednostek
Wyświetl 2. krok
Jeśli chodzi o opis matematyczny, to bez znaczenia jest to, czy chodzi nam o ruch jednostajnie przyspieszony czy ruch jednostajnie opóźniony. Z fizycznego punktu widzenia oba te przypadki stanowią przykłady ruchu jednostajnie zmiennego. Wzory są w obu przypadkach jednakowe, różnice będą w znakach przy wartościach przyspieszenia lub prędkości, więc kluczem jest ich właściwa interpretacja.
Podstawowy wzór na przyspieszenie to oczywiście
,
gdzie to prędkość końcowa, to prędkość początkowa, a to czas, w którym nastąpiła zmiana prędkości.
Jeśli jednak spojrzymy na dane i szukane zauważymy, że mamy w tym wzorze dwie dane i dwie szukane. Nie jest to możliwe, aby wyznaczyć dwie niewiadome z jednego wzoru, musimy więc szukać dalej. W schemacie rozwiązania zapisałam wzór na przyspieszenie, w którym nie ma czasu, a zamiast tego jest droga (w tym przypadku droga hamowania)
Nie znajduje się on w tablicach maturalnych, ale można go wyprowadzić na podstawie dwóch innych wzorów – podstawowego wzoru na przyspieszenie podanego powyżej oraz wzoru na drogę w ruchu jednostajnie przyspieszonym. Całe wyprowadzenie jest rozpisane w rozwiązaniu zadania „Obliczanie przyspieszenia bez podanego czasu” – tam można się z nim zapoznać.
Wiemy już, jak obliczyć przyspieszenie. Drugą szukaną wielkością jest czas hamowania. Można wykorzystać to, że kiedy obliczymy przyspieszenie i będziemy znać jego wartość, po prostu wstawimy je do wzoru na czas wyznaczonego z podstawowego wzoru na przyspieszenie. Chciałabym jednak pokazać, jak obliczyć czas hamowania bazując jedynie na wielkościach danych w treści zadania. Gdyby podobne zadanie pojawiło się na maturze, zapewne miałoby osobne podpunkty dla obliczenia przyspieszenia i czasu hamowania i dobrze jest wiedzieć, że aby obliczyć jedno, nie trzeba znać drugiego.
Wzór na czas hamowania można wyznaczyć na różne sposoby. Ja jako punkt wyjścia wykorzystam dwa wzory na przyspieszenie, które już się wyżej pojawiły
Lewe strony powyższych wzorów są sobie równe, oba wzory znajdują zastosowanie w ruchu jednostajnie zmiennym, zatem równe muszą być też ich prawe strony.
Znamy wartości wszystkich wielkości oprócz czasu. Naszym zadaniem jest wykonanie takich przekształceń, które doprowadzą do wzoru na czas. Po pierwsze możemy pozbyć się mianowników mnożąc równanie obustronnie przez :
Następnie pozbywamy się wyrażenia w nawiasie, które stoi przy po lewej stronie, dzieląc obustronnie przez cały nawias:
Po lewej stronie mamy już tylko czas – to było naszym celem. Możemy jednak trochę uprościć ułamek po prawej stronie. Jeśli różnicę kwadratów z mianownika rozpiszemy korzystając ze wzoru skróconego mnożenia , to uzyskamy:
Tak wygląda wzór na czas hamowania, z którego skorzystamy w obliczeniach.
Na tym etapie możemy jeszcze zwrócić uwagę na jednostki. Prędkość podana jest w , w tej sytuacji należałoby zamienić jednostki na .
3. krok – obliczenia
Wyświetl 3. krok
Mamy już wszystko, co jest potrzebne do wykonania obliczeń – dane, wyprowadzone wzory i właściwe jednostki. Najpierw przyspieszenie:
Wynik zaokrąglamy do dwóch cyfr znaczących, bo taką dokładność mają dane. Otrzymaliśmy wartość ujemną, ponieważ prędkość końcowa jest mniejsza od początkowej (samochód zwalnia), zatem jest opóźnieniem.
Następnie czas hamowania:
I tu zaokrąglamy wynik na tej samej zasadzie.
Odpowiedź
Wyświetl odpowiedź
Przyspieszenie podczas hamowania ma wartość , natomiast czas hamowania wynosi .
Dla dociekliwych
- W treści zadania czytamy, że kierowca „natychmiast zaczyna hamować”. W rzeczywistości jednak od zapalenia się żółtego światła do naciśnięcia hamulca mija pewien czas, który nazywamy czasem reakcji. W tym czasie samochód przejedzie jeszcze pewien dystans z początkową prędkością, co wpłynie na wydłużenie rzeczywistej drogi hamowania.
- Wyprowadzenie wzoru na czas hamowania, które znajduje się powyżej, można też przeprowadzić wychodząc ze wzoru na średnią wartość prędkości w ruchu jednostajnie zmiennym, mianowicie
Takie wyprowadzenie jest prostsze i szybsze, ale może nie od razu przychodzi na myśl.
Podstawa programowa
Wymagania szczegółowe. Uczeń:
- I. 1) przedstawia jednostki wielkości fizycznych, opisuje ich związki z jednostkami podstawowymi; przelicza wielokrotności i podwielokrotności;
- I. 4) przeprowadza obliczenia liczbowe posługując się kalkulatorem;
- II. 3) opisuje ruchy prostoliniowe jednostajne i jednostajnie zmienne, posługując się zależnościami położenia, wartości prędkości oraz drogi od czasu.
Coś się zaciekawiło? A może widzisz błąd? Potrzebujesz czegoś więcej? Daj znać w komentarzu. Ta strona wciąż się rozwija.
